Memento mori.
Dzis, przed angielskim, poprosilam przewodniczaca komisji o napisanie na tablicy milego cytatu, najlepiej zwiazanego ze smiercia.
To taki stary zwyczaj, ze pierwszaki dekoruja nam sale slonikami, koniczynami oraz cytatami. W tym roku tych ostatnich zabraklo. Pamietam nasza wesola tworczosc dla maturzystow z lat poprzednich:
“Pamietaj, smierc przyjmnie Cie zawsze, uczelnia wyzsza – niekoniecznie”
Kami