Zajawka’08
Taka zlosliwosc losu, czlowiek siedzial przez miesiac, kul do matury. Byly lamenty. Ktos ich wysluchal - zaczely sie wieczory, nie w swoim lozku, bieganie po plazy, (tfu) clubing z ludzmi z KFC, na zlosc, na tydzien przed egzaminami :P.
Teraz mam juz wszystkie pisemne nieprzyjemnosci za soba i nie wiem, za co sie lapac. Wczoraj np. 6 gb zdjec z Students Coalition Festival. Oj dzialo sie, dzialo. Nawet skuli mnie w kajdany :).
Foty beda po weekendzie, gdyz niesie mnie, hen, na Kaszuby. Urodzinki, o. I czasu nie ma na NIC.
KLIKNIJ! (w obrazek :P)
Kami

maj 10, 2008 @ 4:35 pm
Hej, to nieźle się bawisz. Ostatnio przypomniało mi się, że wkrótce masz urodziny. Wiem, że jestem wyrodna ale zapomniałam dokładną datę. Jakkolwiek – wszystkiego najlepszego na ostatni rok bycia nastolatką. Potem już nie będziesz mogła się identyfikować ze swoimi ulubionymi postaciami z Beverly Hills 90210.
Pozdrawiam!