Neptunalia’08
Taki zalegly post. Nie bede sie zbytnio rozpisywac. Wyskakalam sie (zakwasy trzymaly, o zgrozo, dwa dni) na Etnie, poudawalam malpe na drzewie z pewnym malym czlowieczkiem, nawet zostalam skuta kajdankami przez ochrone imprezy :). A i Jedyny bawil sie w ojca, co powodowalo u mnie mieszane uczucia xD.
Bylby to idealny wieczor, gdyby nie jedno “ALE”. Happysad SSIE!
Wokalisto! Blagam Cie, nie mecz ludzi na zywo. Massakros.
Jak zwykle - KLIKAC, ale w obrazki.
Ps. hehe, mam nowe zabawki – Nikkormat EL i (nareszcie) Nikkor 70-210/4-5,6 ^^
Kami


sierpień 28, 2008 @ 2:49 pm
No ładnie…moje dziecko i ja w internecie. Co to za czasy, żadnej prywatności ;-)
Cieszę się,ze w końcu trafiłam na tą stronkę. Śliczne zdjęcia Kamila :-)
Pozdrawiam serdecznie :*