Moda na barwy narodowe.
Na ulicach bialo-czerwono, do obrzydzenia wrecz. Taki kraj – jak sa sukcesy, to i duma narodowa wyjdzie z podziemi :).
Rozumiem, ze o 22.40 budujemy stosy dla kukly Leo, a ogien podtrzymamy za pomoca flag ![]()
KLIKAC, tradycyjnie w obrazek.
I brawa, brawa dla Kubicy! Az mi sie lza zakrecila w oku. Nie podejrzewalam, ze tego dozyje.
Kami
ps. Najbardziej zadowoleni z sukcesow sportowcow sa sprzedawcy gadzetow. Dla przykladu – koszt flagi na samochod: 2,5 zl, sprzedaz od 10 do 20 zl :).
ps2. Odliczam dni, gdy w sklepie ujrze bialo-czerwone prezerwatywy :)

czerwiec 8, 2008 @ 7:59 pm
[...] teraz trochę zdjęć. Nie zawierają flag, to zrobiła K. . Zawierają miasto, ludzi, gołębie. Miasto Gdańsk. Ludzi z Gdańska. Ludzi z rynku w Pruszczu [...]
czerwiec 9, 2008 @ 7:55 pm
1, 3, 7, 8 i 9 – zdecydowanie TAK. Inne nie wzbudziły we mnie emocji, nie wzruszyły mnie w żaden sposób. Ekspresja, ironia, dystans wobec tego co fotografujesz, to najmocniejsze strony reportażu. W tym przypadku świetnie zachowałaś równowagę między zgryźliwością a nutą nostalgii. Niejednoznaczność. Bardzo fajnie, chociaż nie do końca równo. Moim skromnym zdaniem. Pozdrawiam i życzę dalszego owocnego tworzenia.
czerwiec 9, 2008 @ 9:48 pm
Te inne tez maja swoich wielbicieli ;) Kazdego z osobna nie zadowole, jeszcze nie :]. Nie ten poziom, niestety.
Grunt, ze udalo sie przekazac “idee”. Satysfakcjonuje mnie, iz obraz mowi sam za siebie, niepotrzebne sa podpisy i to uwazam za swoj osobisty sukces.