“Czwarta fala feminizmu”

Kamis sie emancypuje. Stawia pierwsze kroki w zawodzie typowo meskim i ma zamiar wytrwac, mimo, iz na razie wykonala moze 2,5% planu. I nie, nie bedzie budowlancem.

Panno de Chade, mozesz byc ze mnie dumna. Dziwi mnie fakt, iz Bojowka Feministyczna nie dostarczyla mi jeszcze orderu poczta. Kobity, naprawcie ten blad!

Zeby nie bylo, dodatkowo robie za kure domowa. Opcja dosc fajna. Nie podejrzewalam nawet, ze papier toaletowy moze byc az tak drogi. Niech zyje bloga nieswiadomsc.

I zeby jeszcze naslodzic:

Zakochalam sie w tej piosence. Tak wiec, dla Ciebie, Jedyny :).

Kami

Odpowiedzi: 2 do ““Czwarta fala feminizmu””

  1. marta Powiedział/a:

    To się nazywa przełom w gender studies. Kura domowa, która kocha ładne piosenki, stanie się gigantem w typowo męskim zawodzie. Jeśli chodzi o order, to kupię ci na jarmarku order PRL za długoletnie pożycie małżeńskie :P. Ta sama skala zasługi.

  2. kamilsien Powiedział/a:

    Kiedys napiszesz o tym ksiazke, albo sztuke. Tak, sztuka bedzie zdecydowanie lepsza.

    Swoja droga, czemu Cie nie ma na Fecie?

    A na tle naszych kolezanek pozycie mam ewidentnie dlugie :P.

Dodaj komentarz