“Kazdy poczatek jest niezreczny.”

Rzekl pare setek lat temu Novalis. Dzis znalazlam swoj poczatek. Nie zebym szperala w pamietniku mojej mamy lub odkryla spiwor, w ktorym mnie poczeto.

Odnalazlam swoj poczatek fotograficzny, tj. pierwsze, samodzielnie wykonane zdjecie:

Calkiem niezle, jak na brzdaca ;). W orginale kolory sa o niebo lepsze. Prawie udalo mi sie zastosowac zlota zasade podzialu, kadr ladnie zamyka drzewo po lewej, normalnie cud-malina xD. A wygladalam wtedy tak:

Kami

Dodaj komentarz