Archiwum dla deszcz
Droga do domu.
Posted in Uncategorized tagi bol codziennosci, d300, deszcz, foty, krakow, nuda, photos, zdjecia on lipiec 3, 2009 by kamilsienZabezpieczony: Twister.
Posted in Uncategorized tagi burza, d300, deszcz, foty, gdansk, photos, plaza, stocznia, stocznia gdansk, stogi plaza, zdjecia on czerwiec 11, 2009 by kamilsienPamiętne lato 2001.
Posted in Uncategorized tagi deszcz, nuda on maj 18, 2009 by kamilsienPowietrze pachnie wilgocią. Jadąc przez miasto przypomniał mi się zapach lata w 2001 roku. To było dobre lato, pomijając tragedię, która wydarzyła się dosłownie dzielnicę dalej od mojej.
Tego lata spadło więcej wody niż zazwyczaj. Wały, pamiętające Władysława Łokietka, dały za wygraną. Zalało dworzec, zalało Orunię, Rotmankę, część Śródmieścia, tory kolejowe. Nas, położonych dokładnie pośrodku, zaszczyciły swą obecnością tylko kałuże.
To było naprawdę dobre lato. W końcu zaaklimatyzowałam się na Dolnym Mieście. Miałam przyjaciółkę, dzieciaki nareszcie się do mnie przekonały, ba, dorobiłam się nawet “chłopaka” (ach, Piotr-blondyn).
Mieliśmy też klucze. Magiczne klucze na strych starej, niemieckiej kamienicy. Tam byliśmy bezpieczni, w Polsce woda rzadko podchodzi pod 4 piętro. Całe lato snuliśmy apokaliptyczne wizje i pluliśmy pestkami wiśni w przechodniów.
A obok ludzie tracili cały dobytek.
Mama przynosiła do domu zdjęcia, gdzie woda zabrała kiosk, z którego wyciągają staruszkę. Przynosiła je (o zgrozo) na dyskietkach! Dawno takiej nie widziałam (dyskietki, nie staruszki).
Bałam się o mamę, gdyż ten kiosk był zaledwie 500 m od jej miejsca pracy, a ona bała się o mnie, czy mi czasem nie odbije i nie pójdę polować na falę powodziową czy coś.
Generalnie nie lubię deszczu. Akceptuję jeden wyjątek. Lato, zachód słońca na plaży, parno, woda jeszcze sprzed Jana (tj. zimna) i przyjemny, ciepły deszcz na twarzy. Mówię wam, Herbal Essences wysiada.
Kami






